ANNA CZELEJ

Anna Czelej o sobie

Anna_CzelejHarmonia i piękno od zawsze towarzyszyły w moim życiu, gdyż z wykształcenia jestem artystą plastykiem (absolwentką warszawskiej ASP), a na co dzień otaczam się przyrodą i odkrywam tajemnic natury, uprawiając ogród, fotografując, pisząc i przede wszystkim gotując.
Między innymi, dlatego już ponad 20 lat temu zainteresowałam się chińską filozofią przyrody, która okazała się skarbnicą wiedzy na temat związków człowieka z naturą. Najważniejsze z całej filozofii stało się dla mnie gotowanie według Pięciu Przemian. Obcowanie z nim zaczęłam z powodu dolegliwości zdrowotnych. Jednak w tym przypadku sprawdziło się powiedzenie „Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło”. Po zmianie nawyków żywieniowych, dolegliwości ustąpiły, a ja pozostałam do dziś dzień z pasją, którą jest kuchnia według Pięciu Przemian.
Od lat gotuję, eksperymentuję i udoskonalam swoje przepisy. Dania, które przygotowuję to głównie potrawy wegetariańskie, a ostatnio także bezglutenowe. Od jakiegoś czasu również fotografuję swoje kuchenne dokonania, gdyż każda potrawa to dla mnie nie tylko smak, ale także wykonanie ciekawej kompozycji.

Wywiad z Anną Czelej

Choć na temat Pięciu Przemian można wiele przeczytać, to jednak często jest to skomplikowanie opisane. Proszę w kilku prostych słowach opowiedzieć, o co chodzi w gotowaniu według Pięciu Przemian.

Najlepiej od razu zacząć od praktycznego zastosowania metody w kuchni, na początku warto poznać smaki poszczególnych produktów żywnościowych i ugotować najprostszą potrawę, dodając do niej produkty zgodnie z kolejnością Pięciu Przemian. Każdy produkt żywnościowy można zaszeregować do jednej z Pięciu Przemian według jego smaku. Do każdej Przemiany należą korelujące ze sobą zjawiska, a w tym pory roku. Kolejność Przemian, to kolejność następujących po sobie pór roku; wiosna, lato, późne lato jesień, zima. Zmieniające się pory roku odzwierciedlają główny nurt przemian w całej przyrodzie w cyklu odżywczym. Gotując według Pięciu Przemian wpisujemy się w główny nurt przemian w przyrodzie i potrawy ugotowane w ten sposób są smaczne, intuicyjnie gotujemy według Pięciu Przemian. Z czasem można zgłębić tajniki teorii Pięciu Przemian lub wręcz zostać lekarzem praktykującym tradycyjną medycynę chińską, nie musimy jednak być najpierw lekarzem TMC, żeby ugotować coś według Pięciu Przemian. Wszyscy Chińczycy gotują według tej metody, a tylko niektórzy z nich praktykują tradycyjną medycynę chińską.

Czy może Pani podać przykład najprostszej potrawy ugotowanej według Pięciu Przemian?

Może wydać się to dziwne, ale wiele osób robi kardynalne błędy gotując ziemniaki, bo wrzucone do zimnej, osolonej wody są wyjątkowo niesmaczne, natomiast ugotowane według Pięciu Przemian są przepyszne:

Przemiana Ognia – smak gorzki (wrzątek), Przemiana Ziemi – smak słodki (ziemniaki), ziemniaki gotujemy, odcedzamy, odparowujemy, następnie dodajemy masło – Przemiana Ziemi – smak słodki (do potrawy możemy dodać kilka produktów w tym samym smaku), Przemiana Metalu – smak ostry (szczypta pieprzu lub szczypta gałki muszkatołowej lub jakiejś innej ostrej przyprawy), Przemiana Wody – smak słony (sól do smaku), Przemiana Drzewa – smak kwaśny (kwaśna śmietana), Przemiana Ognia – smak gorzki (koperek).

Gorące ziemniaki ubijamy kopystką na gładką masę.

Gotując według Pięciu Przemian możemy zacząć od dowolnej Przemiany i na dowolnej skończyć, możemy też zatoczyć kilka kółek, nie wolno nam się jednak cofać, jeśli zapomnieliśmy czegoś dodać do potrawy idziemy do przodu, aż dojdziemy do właściwej Przemiany, do której należy zapomniany produkt. Na przykład, do ziemniaków, oprócz pieprzu chcemy jeszcze dodać czosnek, również Przemiana Metalu, a ziemniaki już posolone, idziemy więc do przodu; dodajemy śmietanę – Przemiana Drzewa, koperek – Przemiana Ognia, jeszcze odrobinę masła lub coś innego słodkiego z Przemiany Ziemi, na przykład odrobinę słodkiej sproszkowanej papryki i w tym momencie możemy dodać czosnek należący do Przemiany Metalu następnej w kolejności.

Co może sprawić największą trudność osobom zaczynającym swoją przygodę z tą metodą gotowania? Jak tego uniknąć?

Szczerze mówiąc, nie wiem, co sprawia największą trudność osobom zaczynającym gotować według Pięciu Przemian, nauczyłam się tej metody bardzo szybko i nic nie sprawiało mi trudności w jej zastosowaniu w praktyce. Powoli i długo zgłębiałam natomiast tajniki chińskiej filozofii przyrody, nadal odkrywam w niej nowe mądrości. W nauczeniu się metody gotowania według Pięciu Przemian może pomóc plakat z zestawem produktów żywnościowych powieszony w kuchni jako ściągawka.

Przypuszczam, że trudności w gotowaniu, nie tylko według Pięciu Przemian, wynikają najczęściej z deprecjonowania naszych codziennych czynności i dzieleniu zajęć na ważne, duchowe i poślednie. Tego typu podział jest bez sensu i sprawia, że większość czynności, które wykonujemy na co dzień sprawia nam przykrość, męczy i irytuje. Według chińskiej filozofii przyrody człowiek powinien żyć zgodnie ze swoją człowieczą naturą. W każdej chwili życia możemy potwierdzać swoje człowieczeństwo, swoją kobiecość lub męskość lub jej zaprzeczać. Matka, która gotuje i karmi głodne dziecko postępuje zgodnie z naturą matki, jest to więc jej praktyka duchowa. Matka, która się modli zamiast karmić głodne dziecko, postępuje wbrew naturze matki. W chwili, kiedy przestajemy dzielić nasz czas na sacrum i profanum, każda chwila życia zaczyna być ważna i święta, i przynosi nam radość.

Czy w metodzie gotowania według Pięciu Przemian jest miejsce na inspirację, czy należy kurczowo trzymać się przepisu?

Cudze przepisy powinny być tylko i wyłącznie inspiracją; intuicyjnie szukamy wewnętrznej równowagi sięgając po produkty, które ją przywracają poprzez ich smak i właściwości wychładzające lub rozgrzewające. W chwili, kiedy poznamy lepiej teorię Pięciu Przemian, zorientujemy się, że każdy produkt żywnościowy wpływa na organizm człowieka na wielu poziomach i każdy z nas szuka w pożywieniu czegoś innego. Orientacyjne proporcje w moich przepisach są potrzebne początkującym, ale również oni mogą coś w nich zmienić; jeśli ktoś ma ochotę dodać do zupy więcej pietruszki lub marchewki, to powinien to zrobić, powinien również zrezygnować z dodawania do potrawy produktów lub przypraw, które mu nie smakują i zastąpić je innymi z tej samej Przemiany. W moich przepisach są jednak wyjątki – to receptury na ciasta, w tym przypadku zmienienie proporcji może sprawić, że ciasto się nie uda.

A co z doprawianiem potraw? Jeśli po ugotowaniu zupa okaże się mdła, czy możemy ją na przykład dosolić?

Zupy, która jest niesmaczna, bo osoba gotująca popełniła w czasie gotowania kilka błędów w kolejności dodawania produktów, raczej nie da się uratować. Natomiast możemy coś dodać do gotowej potrawy, jeśli wiemy, na której Przemianie została zakończona. Na przykład, wszystkie pieczone, wędzone i prażone potrawy zostały skończone w Przemianie Ognia, chcąc je dosolić powinniśmy dodać do nich najpierw coś słodkiego z Przemiany Ziemi (posmarować chleb masłem, na przykład), później coś ostrego z Przemiany Metalu (na przykład szczypiorek) i dopiero wtedy sól z Przemiany Wody. Zupy są najczęściej kończone w Przemianie Drzewa – smak kwaśny, to też zanim dosolimy jakąś zupę musimy wcześniej dodać coś z Przemiany Ognia, na przykład koperek, coś słodkiego, ostrego i na końcu sól.

Podtytuł Pani najnowszej książki brzmi „Przepisy wegetariańskie” czy oznacz to, że przepisy przeznaczone są jedynie dla wegetarian, i tylko oni mogą gotować według Pięciu Przemian?

Metodę gotowania według Pięciu Przemian można stosować w każdej diecie i każdej kuchni regionalnej bez wyjątku, również w kuchni wegetariańskiej. Chińczycy gotują według Pięciu Przemian i równocześnie jedzą mięso, metoda nie jest związana jedynie z kuchnią wegetariańską, ale sprawia, że potrawy wegetariańskie są wyjątkowo smaczne. Coraz więcej osób wprowadza do swojej diety dania wegetariańskie i z pewnością jest w tym sens, bo jadłospisy staja się bardziej urozmaicone i ciekawsze. W diecie z dużą ilością mięsa nie ma miejsca na wystarczającą ilość błonnika (otręby to półprodukt z największą ilością zanieczyszczeń), który jest niezbędny do sprawnego funkcjonowania przewodu pokarmowego, między innymi z tego powodu dań wegetariańskich na naszych stołach powinno być jak najwięcej.

Czy spożywanie potraw przygotowanych według Pięciu Przemian może przynieść efekty zdrowotne, a może jest to metoda dla będących na diecie, może wspomóc proces odchudzania?

Samo gotowanie według Pięciu Przemian, jeśli uruchomi naszą intuicję, to może przynieść efekty zdrowotne, niemniej, jeśli chcemy gotować nie tylko smaczne potrawy, ale również zadbać o równowagę organizmu, to powinniśmy poznać nie tylko smaki poszczególnych produktów, ale również ich właściwości yin i yang i opierać dietę na produktach zrównoważonych PING, to znaczy na produktach, w których jest zachowana równowaga yin-yang. Leczenie przy pomocy diety, to bardzo ważna dziedzina w tradycyjnej medycynie chińskiej, jeśli jednak chcemy się leczyć za pomocą diety powinniśmy albo zostać lekarzem praktykującym TMC, albo skorzystać z porady takiego lekarza.

Jestem wrogiem odchudzania z powodu coraz większej ilości anorektyczek i anorektyków. Tuż za naszą wschodnią granicą „kobieta w ciele” jest ideałem kobiecej urody. Człowiek, który dobrze wszystko trawi nie ma problemów z nadwagą. Otyłość to przede wszystkim amerykańskie jedzenie, które jest zjadane w dużej ilości przez polskich konsumentów. Zestaw produktów, które proponuję powinien pomóc w zachowaniu zdrowego rozsądku i linii. Przede wszystkim pełne ziarna zbóż, kasze, kasze, i jeszcze raz kasze. I tu przypomniała mi się pewna anegdotka o dziennikarzu, który przeprowadzał wywiad w domu starców pytając coraz to starsze osoby o sposoby osiągnięcia tak sędziwego wieku. Najmłodszy staruszek powiedział: marchewka, marchewka i jeszcze raz marchewka, dzięki temu dożyłem 78 lat. Jego starszy kolega zachwalał: jogurcik, jogurcik i jeszcze raz jogurcik, dzięki temu dożyłem 85 lat. Dziennikarz pyta najstarszego z wyglądu staruszka, a pan, jaką stosował dietę? Wóda, papierochy, wóda, a ile staruszek ma lat? 35.

Wracając jeszcze do książki. Publikacja, która właśnie się ukazała („Wiosna w kuchni Pięciu Przemian”) to zapowiedź serii książek na każdą porę roku. Skąd taki podział według pór roku?

Właściwe reakcje na zachodzące zmiany są wielką sztuką, która wymaga elastyczności; giętkie drzewo ugnie się pod wpływem wiatru nieraz do samej ziemi, ale nie da się złamać, kiedy wichura minie – wróci do pionu, natomiast sztywne drzewko może się złamać pod wpływem wiatru jak zapałka.

Zdarza się, że usztywniamy się w swoich przekonaniach o właściwym odżywianiu i nie zauważamy zmieniających się pór roku; dietą odpowiadamy na swoje przekonania i nie reagujemy właściwie na zachodzące wokół nas zmiany. Pragnę więc zwrócić uwagę Czytelników na istotę zmian w czasie kolejnych pór roku i wyjaśnić, jaki mają one wpływ na nasz sposób odżywiania, bo właściwe reagowanie na to, co rzeczywiście się dzieje, pomaga w zachowaniu wewnętrznej równowagi, w przeciwieństwie do reagowania na błędne wyobrażenia o zachodzących zmianach. Chwilowo w zimie zakładamy ciepłe buty i ubrania, równocześnie jednak jemy zimą silnie wychładzające produkty, bo jesteśmy przekonani, że zaspakajamy w ten sposób swoje zapotrzebowanie na witaminy. To tylko jeden przykład, w książce znajdzie się więcej.

Zapraszamy w takim razie do zapoznania się z książką i dziękuję za rozmowę!

4 myśli nt. „ANNA CZELEJ

    1. admin Autor wpisu

      Oczywiście, każda z książek zawiera około stu przepisów, a wśród nich znajdą się także takie, które polubią dzieci w każdym wieku:)

      Odpowiedz
  1. Elżbieta

    Witam serdecznie,
    mam pytanie,czy robi pani pokazy takiej kuchni 5 przemian? Poszukuję właśnie osoby,która zechciałaby w Opolu zaprezentować i krótko omówić tą kuchnię na jednym z comiesięcznych spotkań,które organizujemy z różnych dziedzin,a słuchaczkami są w dużej przewadze kobiety.
    Pozdrawiam i z góry dziękuję za odpowiedz.

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

2 × four =