Jesień w Pięciu Przemianach

Jesień to czas podsumowań i wydawania wyroków, z jednej strony to radość ze zbiorów, z drugiej smutek, że coś się kończy. Smutek jest związany z nierównowagą płuc, które należą do Przemiany Metalu i jesienią osiągają maksimum. Smutek to rodzaj zamknięcia, zaprzeczenia; na początku mówimy „nie, to nie tak”, coś zamyka się za bardzo, zaprzecza sobie. Nadmierny i długotrwały smutek niszczy przepływy energii. Pory roku mają wpływ na nasze uczucia, podobnie wszystkie momenty życia, które są temu podobne. Wpływ pór roku najsilniej odczuwają osoby słabe, bardzo małe dzieci i osoby starsze, bo wpływy zewnętrzne działają dużo silniej na osoby osłabione niż na te zrównoważone i cieszące się dobrym zdrowiem. Odczuwanie smutku jest całkowicie naturalne w przypadku żałoby po stracie kogoś bliskiego. Odcinający ruch Metalu ma również pozytywne działanie w przypadku nadmiernej ekscytacji i wesołości; Metal zatrzymuje, stopuje, ucina zbyt silny ruch yang w górę tych emocji.

jesienne liscie

Jesienią jedni poddają się uczuciu smutku, a inni zachowują wewnętrzną pogodę ducha. Długie jesienne wieczory sprzyjają pracy twórczej, czytaniu dobrej książki przy kominku i gotowaniu, spędzamy coraz więcej czasu w kuchni, coraz dłużej coś kroimy, siekamy, ucieramy, pieczemy i dłużej gotujemy. Nasze zupy stają się coraz gęstsze i bardziej zawiesiste, powoli mija też wiosenno-letnie szaleństwo surówkowe. Jemy więcej potraw pieczonych, duszonych i gotowanych, a surówki zastępują bardziej konkretne sałatki z dodatkiem kasz i warzyw strączkowych. Z jesienią koreluje smak ostry, a więc ryż, owies i jęczmień, a także kolor biały, korzenie, zdrewniałe liście, i chociaż jemy z przyjemnością o tej porze roku warzywa o ostrym smaku i w białych kolorach: pietruszkę, seler, pory, białą rzodkiew, kalafiory, kapustę, to pamiętajmy że o każdej porze roku na naszych stołach powinny się pojawiać produkty we wszystkich pięciu smakach.

Smak wiodący danej pory roku jest adekwatną odpowiedzią przyrody na zmieniające się okoliczności zewnętrzne i pomaga nam zachować równowagę w każdej sytuacji. Jest nam dużo trudniej schodzić w dół z jesiennym ruchem yin, niż poddać się wiosennemu ruchowi yang w górę. Korelujący z jesienią smak ostry powoduje ruch w górę w żywym organizmie, podobnie smak słodki. Być może więc jedzenie jesienią większej ilości produktów o smaku ostrym, pomaga nam w łagodnym schodzeniu w dół i przeciwdziała depresyjnym upadkom w deszczowe i pochmurne jesienne dni.

Jesień to idealny okres na robienie przetworów, bo owoce i warzywa z dużą zawartością cukru przechowują się najlepiej i z tego to powodu nie należy się spieszyć z robieniem kiszonek, nie kisimy kapusty na zimę w lecie.

Jesienią (i zimą) jemy produkty, które przechowują się w naturalny sposób, między innymi ziarna zbóż, warzywa strączkowe, suszone grzyby i owoce, kiszonki. Na zimę możemy zrobić trochę kiszonek, ususzyć grzyby, zrobić powidła ze śliwek bez cukru i zakonserwować jagody, też bez cukru. Nadprogramowo możemy zrobić kilka słoiczków konfitur z wiśni lub gruszek…

Fragment wstępu z książki „Jesień w kuchni Pięciu Przemian”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

five + 10 =